KONFERENCJA NAUKOWA Kategoria końca w filozofii i teologii

Kudowa–Zdrój 27-29.09.2018

czwartek 27 września

Zwiedzanie Kaplicy Czaszek w Czermnej

14.00-18.00

Joachim Piecuch (UO), W polu gry skończoności i nieskończoności – wątek egzystencjalny i intelektualny

Stanisław Kijaczko (UO), Epistemologiczne i ontologiczne przesłanki teleologii końca

Leszek Kleszcz (UWr), Koniec historii

Piotr Liszka (PWT), Koniec kosmosu w kontekście paruzji

piątek 28 września

Janusz Królikowski (UPJP), „Dzień zaduszny” – katolickie doświadczenie końca

Ilona Błocian (UWr), Interpretacja Apokalipsy św. Jana w „Odpowiedzi Hiobowi” Junga

Jan Krasicki (UWr), Koniec i „pragnienie”  końca.  Eschatologia Mikołaja Bierdiajewa

Jacek Prokopski (PWr), Problem śmierci w egzystencjalnej filozofii Martina Heideggera

Wiktor Trojnar (PWT), Vita mutatur non tollitur. Koniec bez końca?

Wojciech Grygiel (UPJP), Kategoria końca z perspektywy teologii ewolucyjnej

Bogdan Ferdek (PWT), Dwie nadzieje na koniec końca: Ernst Bloch i Joseph Ratzinger/Benedykt XVI

Leon Miodoński (UWr), Wizja końca świata w pietystycznym milenaryzmie

Krzysztof Wolnica (PWT), Koniec świata w pismach J. Wesleya i J. Ratzingera w kontekście współczesnej eschatologii

sobota 29 września

Agnieszka Łoza (PWT), Koniec w relacji do ratio i Logosu

Paweł Beyga (PWT), Wybrane wątki eschatologiczne w liturgii pogrzebu w Zwyczajnej oraz Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego

Joanna Giel (UWr), Gdy koniec wyznacza początek, czyli o uświęceniu na podstawie pieśni ewangelickich

Czytaj dalej KONFERENCJA NAUKOWA Kategoria końca w filozofii i teologii

KAZANIE WYGŁOSZONE NA ŚLUBIE KATARZYNY I KAROLA 15 września

Mówiąc językiem Biblii zawarcie małżeństwa jest opuszczeniem ojca i matki, aby stać się jednym ciałem ze swoją żoną i mężem. Opuszczając ojca i matkę nowożeńcy opuszczają również swoje ziemskie, małe ojczyzny: Władysławowo i Mikstat. Herby tych miast kryją ciekawe przesłania, aktualne w momencie opuszczenia ojca i matki, aby stać się jednym ciałem. Elementem bogatego w symbole herbu Władysławowa jest również szarfa z napisem w języku kaszubskim Më trzimómë z Bògã  – My trzymamy z Bogiem/My wierzymy w Boga.

Wyrazem trzymania z Bogiem jest również zawarcie sakramentalnego związku małżeńskiego.  Małżeństwo jest bowiem pomysłem Boga. Bóg jest komunią trzech Osób w jednej naturze. Tylko taki Bóg mógł wymyślić małżeństwo, które jest komunią dwóch osób kobiety i mężczyzny w jedności ich ludzkiej natury. Do małżeństwa możemy zatem odnieść słowa Ewangelii, czytanej w Tygodniu ekumenicznym: „aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno”. Ta boska jedność trzech Osób ma być wzorem również dla jedności małżonków. W tym boskim wzorze jedności wypełnia się pragnienie starożytnych, dla których jedność oznaczała: Idem velle atque idem nolle  — chcieć tego samego i wspólnie to samo odrzucać. Tak rozumianą jedność jeszcze przed Chrystusem uznawano  za treść prawdziwej miłości. O jedności jako prawdziwej miłości pisał angielski poeta Wiliam  Szekspir w poemacie o idealnej miłości z 1601 roku pod tytułem: Feniks i Turkawka: „Kochali się bardzo, że będąc dwojgiem w miłości, stanowili jedno w swej istocie; odrębni, a wcale nie podzieleni, liczba została zabita (…) każde było <ja> drugiego”. Ten wielki ideał miłości z poematu Szekspira jest naśladowaniem sposobu bytowania trójjedynego Boga.

Ten ideał rozbija się jednak o grzech, który ze swojej natury dzieli. Grzech, odwrotnie jak miłość w szekspirowskim poemacie, konfliktuje, odrębność czyni źródłem podziałów, sprawia, że ja jednego walczy o dominację nad ja drugiego, liczba zostaje przeakcentowana. Według urodzonej we Wrocławiu (Breslau) Edith Stein – dziś świętej Teresy Benedykty od Krzyża: „w obcowaniu płci owoce grzechu pierworodnego przybierają najstraszniejsze formy: życia popędami, wzajemną walkę między mężczyznami i kobietami o swoje prawa”.

Bóg dając wielkie zadanie bycia jednością na wzór jedności Ojca i Syna daje również pomoc. Tą pomocą jest Jego łaska. Za symbol łaski Bożej bywa również uznawana lilia. Srebrna, podwójna lilia, posiadająca złotą przepaskę, położona na czerwonej tarczy jest herbem Mikstat. Pan Jezus mówiąc o opiece Boga nad stworzeniami wskazał na lilię:  „Przypatrzcie się liliom polnym jak rosną: nie pracują ani nie przędą. A powiadam wam, że nawet król Salomon w całej swej chwale nie był tak przyodziany jak jedna z nich„. Skoro Bóg troszczy się o lilię, tym bardziej troszczy się o ludzi wspierając ich swoją łaską. Według młodzieżowego katechizmu Youcat:Łaska Boża wprowadza nas w wewnętrzne życie Trójcy Świętej, w wymianę miłości pomiędzy Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Uzdalnia nas do życia w miłości Bożej i działania z powodu tej miłości”. To łaska pomaga małżonkom codziennie przywdziewać duchową szatę, o której pisze Apostoł Paweł: „obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy. Na to zaś wszystko obleczcie się w miłość, która jest więzią doskonałości”. Łaska wspomaga w przyoblekaniu tej tak ważnej w małżeństwie szaty – niechcącego wspomaga, aby chciał tą szatę ubrać, a chcącego wspomaga, aby nie przestał chcieć ubierania tej szaty.

Człowiek realizujący z pomocą Bożej łaski pomysł Boga, aby żyć na wzór Jego boskiej komunii Osób w małżeńskiej komunii osób, wielbi Boga. Psalm 148 wzywa wszystkie Boże stworzenia z człowiekiem na czele do wielbienia Boga. Nawet zwierzęta są wezwane do tego wychwalania Boga. Zwierzątka: Bobi, Pimpek i Misia mają ostateczną przyczynę swego bytu w Bogu i tym właśnie wielbią Boga. Dlatego w Mikstat we wspomnienie św. Rocha zwierzęta zostają włączone poprzez procesję do liturgii. O ileż bardziej wielbi Boga człowiek realizujący pomysł Boga, aby żyć w małżeńskiej komunii osób. Dla tej komunii osób opuszcza człowiek ojca i matkę, opuszcza także swoją małą ojczyznę. Herby małych ojczyzn Władysławowa i Mikstat niech przypominają o trzymaniu z Bogiem i o wsparciu Jego łaski. Wzorem tego trzymania z Bogiem i otwarcia na Jego łaskę niech będzie Ta, którą wspominamy dzisiaj jako Matkę Bożą Bolesną. Jej trzymanie z Bogiem przeszło próbę krzyża, co było możliwe dzięki pełni łaski, którą otrzymała od Boga. Niech Pełna Łaski Bolesna Matka Pana oręduje za tymi, którzy wkraczają dzisiaj na drogę małżeńskiej komunii osób, aby trzymali z Bogiem otwierając się na Jego łaskę.

WAKACJE 2018

Ren po 10 latach – od Lindau do Hoeck van Holland (dalej do Haagi) przez Bawarię, Austrię, Szwajcarię, Francję, Niemcy, Holandię

Lindau – Rheineck – 37km

Rheineck – Jestetten 105km

Jestetten – Weil am Rhein – 111km

Weil am Rhein – Weisweil 88 km

Weisweil – Jockgrim 141km

Jockgrim – Oppenheim 122 km

Oppenheim – Koblenz 126

Koblenz – Kőln 100km

Kőln – Xanten 123 km

Xanten – Rossum 98km

Rossum- den Haga 141km

Krótki opis trasy

  1. przepiękne krajobrazy, np. Jezioro Bodeńskie z Alpami w tle, przełom Renu od Meinz do Koblenz, ujście do morza i dalej ścieżka rowerowa wzdłuż Morza Północnego przez wydmy    
  2. wspaniałe katedry: Strasburg, Speyer, Worms, Kőln, Xanten     
  3. miejsca związane ze świętymi, np. Speyer i Kőln związane z urodzoną we Wrocławiu/Breslau Edith Stein- św. Teresą Benedyktą od Krzyża, Waldshut – Tiengen – miejsce urodzenia 100 lat temu sługi Bożego Franciszka Jordana (16 czerwca 1848)  założyciela zgromadzeń zakonnych Salwatorianów i Salwatorianek  
  4. miejsca związane z wybitnymi teologami: Basel – Hans Urs von Balthasar, Karl Barth, Bingen – Hildegarda (doktor Kościoła), Kőln – Albert Wielki (Doktor Kościoła), Jan Duns Szkot nazywany doctor subtilis    
  5. ekumenizm: Speyer – Gedächtniskirche der Protestation(Kościół Pamięci Protestu) zbudowany w latach od 1893 do 1904 na pamiątkę sejmu Rzeszy, który odbył się w 1529 roku. Sejm ten przegłosował uchwałę wprowadzającą w życie zakaz szerzenia idei Reformacji.  Stany ewangelickie wystosowały protest i apelowały do cesarza, aby wycofał się z tej decyzji. Od tego czasu zwolennicy Reformacji są nazywani protestantami.  Wieża Kościoła Pamięci Protestu ma 100 metrów wysokości. Worms – W 1521 roku ks. dr Marcin Luter przyjechał do Worms na Sejm Rzeszy, na którym wypowiedział znane słowa: Odwołać nie mogę, chyba by mi kto z Pisma Świętego dowiódł, że błądziłem. (…) Tu stoję, inaczej nie mogę, niech mi Bóg dopomoże. Amen”.Dziedziniec biskupstwa, gdzie odbywał się Sejm Rzeszy, już nie istnieje. W tym miejscu wznosi się największy na świecie pomnik ks. dr Marcina Lutra. Trzymetrowa figura Reformatora otoczona jest przez Hieronima Savonarolę, Jana Husa, Jana Wyclifa i Piotra Waldensa. Doktor Luter spogląda z cokołu na nieistniejący dziedziniec biskupstwa, na którym stanął przed cesarzem Karolem V i Sejmem Rzeszy 17 i 18 kwietnia 1521 roku. Dodatkowo widocznym znakami Reformacji w Worms jest biblioteka Lutra zawierająca ponad 600 jego dzieł oraz kościół pod jego wezwaniem wzniesiony w 1912 roku   
  6. zanik chrześcijaństwa i ekspansja islamu, o czym świadczą pozamieniane na restauracje kościoły i nowe meczety w nadreńskim krajobrazie. W oknach wystawowych a nawet w hotelach widoczne są często posągi Buddy 

    Po powrocie z nadreńskiej wyprawy 4 września miała miejsce obrona doktoratu  urodzonego w Dormagen nad Renem ks. kanonika Michaela Grüteringa.

    Michael Grütering wurde in Dormagen im Jahre 1948 geboren. Diese Stadt liegt an der linken Reihnseite, nördlich von Köln. Während des diesjährigen Urlaubs bin ich mit dem Fahrrad nach Lindau in Bayern und dann – am Rhein entlang – nach Hoek van Holland an der Nordsee gefahren. Ich bin an Dormagen vorbeigefahren. Nach der Abitur begann Michael Grütering Studien an der Theologischen Fakultät der Universität in Bonn. Auβer Bonn studierte er auch in Löwen, Rom und Köln. Die Krönung seiner Studien war die Diplomarbeit „Johann Adam Mőhler und die Liturgie seiner Zeit”. Nach der Priesterweihe 1976 in Köln war er als Kaplan in Bonn, Ratingen und Heligenhaus tätig. Dann betreute er 14 Jahre lang als Pfarrer die Hochschulgemeinde in Wuppertal, bevor er von 2001 bis 2014 als Pfarrer in die Herz Jesu Gemeinde kam. Der letzte Studienort war für ihn Wrocław. An der hiesigen Theologischen Fakultät, die die Tradition der Theologischen Fakultät der Universität Breslau vom Jahre 1811 fortsetzt, schloss er das Doktorandenstudium ab. Er veröffentlichte 11 Aufsätze in der deutschen und niederländischen Sprache, die vorwiegend der Liturgie gewidmet sind. Er ist auch Autor einer Monographie über Herz Jesu Kirche in Wuppertal, wo er Probst 13 Jahre lang war. Der Titel der Monographie lautet: „Gotteshaus im Schmelztiegel der Kulturen. 125 Jahre Herz Jesu Kirche in Wuppertal”. Er publizierte auch in den polnischen Ausgaben, und zwar in der Festschrift für Bischof Stefan Cichy, in Wrocławski Przegląd Teologiczny (Breslauer Theologische Rundschau) und in zwei Sammelbänden. Der Herausgeber eines von diesen Sammelbänden ist der unter uns anwesende Professor Jerzy Machnacza. In seiner Disertation „Das Problem der Selbstmitteilung Gottes im Islam innerhalb der katholischen Theologie” systematisierte Michael Grütering die Ansichten der Theologen aus dem deutschsprachigen Raum über die Selbstmitteilung Gottes im Islam und dann löste er eine akademische Diskussion darüber aus. Das ist ein sehr aktuelles Thema in der Theologie. Als ich mit dem Fahrrad durch Rotterdam gefahren bin, habe ich neben den Wolkenkratzen die in Europa höchsten Minaretten bemerkt, die zur Moschee Mevlana gehören. Und in Den Haag befindet sich neben dem Hotel, in dem ich gewohnt habe, eine ehemalige Kirche, die in ein Restaurant verwandelt wurde. Die neuen Moscheen in der Rheinlandschaft und die in Restaurants und Museen verwandelten Gotteshäuser lassen Fragen entstehen: vielleicht war der gröβte Prophet, den Jesus ankündigte, doch Mohammed? Und vielleicht erreichte die Selbstmitteilung Gottes im Islam ihre Höhe? Am Rhein wirkten viele hervorragende Theologen, wie zum Beispiel Albertus Magnus oder Joannes Scotus, deren Grabstätte sich in Köln befinden. Über die am Rhein tätigen Theologen habe ich im Buch „Duch Boży nad wodami Renu. Refleksje nad ścieżkami nadreńskiej pneumatologii” („Der Geist Gottes am Rhein. Gedanken über die Wege der rheinländischen Pneumatologie”) geschrieben. Als ich an diesem Buch arbeitete, habe ich mir nicht träumen lassen, dass ich die Ehre haben werde, den in Dormagen am Rhein geborenen Doktoranden in Wrocław an der Oder zu promovieren. Der Geographie zuwider flieβ jetzt der Rhein in die Oder.