Kazanie wygłoszone w Śmiałowicach, Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, 23.11.2025

11 grudnia minie setna rocznica publikacji encykliki Quas primas Piusa XI, w której papież ustanowił Święto Chrystusa Króla. To święto spróbujmy zrozumieć w świetle dzisiejszej Ewangelii i liturgii.

Ewangelia ukazuje Jezusa jako Króla, który przelewa krew za swoich poddanych. Jego królewska godność zostaje wyszydzona przez zgromadzony tłum i przywódców Izraela. Tylko łotr idzie pod prąd szydzącego tłumu i w Jezusie rozpoznaje Boga ponoszącego niezasłużoną karę. Na to wyznanie łotra Jezus odpowiada „po królewsku” – otwiera mu raj. Ten raj  – jak mówi dzisiejsza prefacja – jest królestwem prawdy i życia, świętości i łaski, sprawiedliwości, miłości i pokoju.

Najpotężniejsi władcy tej ziemi nie mogą dać takiego królestwa swoim poddanym. W praktyce oferują raczej zaprzeczenie tego królestwa: zamiast prawdy – kłamstwo propagandy, zamiast życia – wojenne pola śmierci, zamiast świętości – grzech bezbożności, zamiast łaski – finansowy ucisk, zamiast sprawiedliwości – dalsze bogacenie bogatych i ubożenie ubogich, zamiast miłości – nienawiść do tych, którzy nie wyznają „jedynie” słusznej ideologii, zamiast pokoju – kruchy rozejm jako przygotowanie do kolejnej wojny. A przy tym wszystkim obiecują „raj” na tej ziemi. Pius XI zdemaskował te raje w dwóch kolejnych encyklikach: Mit brennender Sorge i Divini Redemptoris. W pierwszej z nich demaskował iluzję raju w postaci Tysiącletniej Rzeszy dla „narodu panów”. Natomiast w drugiej – iluzję komunistycznego raju pod hasłem „każdemu według jego potrzeb”. Obydwa te rzekome raje – nazistowski i komunistyczny – okazały się nie tylko iluzją, ale też przyniosły ludzkości ocean przelanej krwi i łez.

Dzisiejsza liturgia nie tylko oddaje istotę królestwa Chrystusa za pomocą prefacji. Dzisiejsza liturgia słowami modlitwy dnia przypomina, że całe stworzenie ma służyć Chrystusowi Królowi.  Tydzień temu w modlitwie dnia prosiliśmy, abyśmy znajdowali radość w służbie Chrystusowi Królowi. Naszą służbą Chrystusowi Królowi jest liturgia, nazywana tradycyjnie „służbą Bożą”. Jest to kult, który oddajemy naszemu Królowi. Chrystus Król traktuje nas poważnie – przelał za nas swoją krew na krzyżu – dlatego i my powinniśmy poważnie traktować służbę Bożą. Nasz udział w niedzielnej liturgii nie może zależeć od pogody, humoru czy wygody. Nasza niedzielna służba Boża ma być wierna, pomimo naszej acedii. Acedia to stan wewnętrznego znużenia, zniechęcenia i apatii, szczególnie wobec Boga i tego, co związane jest z religią. Tomasz à Kempis, autor dziełka O naśladowaniu Chrystusa, wkłada w usta Chrystusa słowa: duch tego świata obiecuje rzeczy doczesne i mizerne, a ludzie skwapliwie mu służą, podczas gdy Ja obiecuje dobra wieczne i najwyższe, a serca ludzkie pozostają ociężałe i gnuśne. Wystarczy pomyśleć, z jaką gorliwością naziści służyli swojemu führerowi obiecującemu iluzję Tysiącletniej Rzeszy, a komuniści swoim sekretarzom generalnym obiecującym iluzję komunizmu. W tym świetle szczególnie mocno brzmią słowa Chrystusa, które przekazuje Tomasz à Kempis: „Któż tak gorliwie służy mi jak służą światu i panom jego? Dla lichego stanowiska obiega się kawał świata, dla życia wiecznego ledwie się krok zrobi”.

Dzisiejsza uroczystość niesie przesłanie: dla Chrystusa Króla to zbyt mało ledwie krok zrobić. Dla Chrystusa Króla trzeba zdobyć się na znajdowanie radości w Jego służbie. Przykładem takiej służby mogą być męczennicy z Meksyku i Hiszpani. W latach 1926–1929, czyli zaraz po ustanowieniu święta Chrystusa Króla masoni wywołali krwawe prześladowania katolików w Meksyku. Jednym z męczenników był José Sánchez del Río, który zginął w torturach wieku 14 lat. Jesgo ostatnimi słowami przed śmiercią był okrzyk: „Viva Cristo Rey!” („Niech żyje Chrystus Król!”). Z kolei w roku 1936 -1939 komuniści  krwawo prześladowali katolików w Hiszpani. M. in. rozstrzelali całe seminarium zakonu Klaretynów w Barbastro. W sumie rozstrzelano 39 kleryków, 9 przełożonych i 12 braci zakonnych. Oni również przed egzekucją wznosili okrzyki „Niech żyje Chrystus Król!”. Ci meksykańscy i hiszpańscy męczennicy Chrystusa Króla wzywają nas, abyśmy odrzucili acedię i służyli Chrystusowi Królowi. Dzisiejsza uroczystość Chrystusa Króla i setna rocznica encykliki Quas primas Piusa XI są więc wezwaniem, aby bardziej służyć Chrystusowi Królowi niż jakiejkolwiek ziemskiej ideologii, mało tego – znajdować radość w służbie Chrystusa Króla.